Pszczoły – zagrożenia i ochrona

< powrót do listy wpisów

Czasami je kochamy, czasami się ich boimy, ale jedno jest pewne - zawsze powinniśmy je podziwiać i szanować. Pszczoły, bo o nich mowa, to nasi mali, niewidoczni i czasem przerażający towarzysze życia na Ziemi ludzi, drzew i kwiatów. Były z nami zawsze, a teraz musimy zadbać o to, by pozostały z nami niezagrożone. Przyjrzyjmy się bliżej tym dzielnym robotnicom, wojowniczkom i matkom.

Towarzysze życia na Ziemi

W celu określenia, kiedy dokładnie pszczoły pojawiły się na Ziemi, należy przyjrzeć się historii flory na naszej planecie. To właśnie pojawienie się pierwszych kwiatów ukształtowało dzieje zwierząt, w szczególności tych odpowiedzialnych za zapylanie. Pierwsze ślady kwiatów, dokładniej formy kwiatów wodnych, znaleziono na terenie współczesnych Chin i datuje je się na 125 mln lat. Jednakże ze względu na swoje środowisko, nie przypuszcza się, aby prapszczoła prowadziła wodne życie. Należy zatem wziąć pod uwagę czas, jakiego roślinność z kwiatostanami potrzebowała na zadomowienie się na suchym lądzie, aby dać możliwość owadom do ewolucji i dostosowania się do potrzeb występującej lokalnie flory. Ustalono ponad wszelką wątpliwość, iż pszczoły towarzyszyły już dinozaurom, oraz że potrafiły przetrwać kataklizm sprzed 65 mln lat, który pozbawił planetę jej największych mieszkańców. Na podstawie badań archeologicznych, pojawienie się pszczół szacuje się na 100 mln lat temu. Jest to około 10 mln lat po pojawieniu się pierwszych kwiatów lądowych wytwarzających pyłek i nektar. Jak widać, pszczoły towarzyszyły historii życia na Ziemi od samego jej początku. Ich wielomilionowa obecność sugeruje ich wartość dla całego globalnego ekosystemu. Dlaczego jednak tak się dzieje?

Wielka odpowiedzialność na pasiastych barkach

Codzienność pszczół w gruncie rzeczy sprowadza się do zapewniania sobie pokarmu oraz kontynuacji gatunku. To pierwsze odbywa się ze sporą korzyścią dla środowiska. Aby zdobyć pożywienie, pszczoła odwiedza okoliczne rośliny w poszukiwaniu pożywnego nektaru wytwarzanego przez kwiatostany. Nektar ten jest sprytną metodą roślin do przyciągnięcia owadów. Dzięki ich obecności i oblatywaniu wszystkich okolicznych kwiatów danego gatunku rośliny, następuje wymiana pyłków. Tylko dzięki takiej wymianie rośliny kwiatowe są w stanie się rozmnażać. Oczywiście rośliny nie polegają jedynie na owadach, których zasięg jest ograniczony, lecz także na wietrze, wodzie oraz innych zwierzętach, w tym innych owadach jak na przykład motyle.   Nie sposób jednak zaprzeczyć, że to właśnie pszczoły są odpowiedzialne za zapylanie ponad 90% roślin, oraz aż 77% gatunków roślin uprawnych na świecie. To właśnie dzięki ich ciężkiej, codziennej pracy możemy cieszyć się pysznymi warzywami i owocami. Pośrednio wpływają one także na produkcję produktów zwierzęcych, które karmione są roślinami także zapylanymi przez pszczoły. Dzikie zwierzęta także korzystają z ich poświęcenia, konsumując owoce powstałe w wyniku zapylania.

Wszystkie oblicza pszczoły

Wyróżnia się ponad 20 000 owadów w światowej populacji pszczołowatych, z czego aż 470 gatunków zamieszkuje Polskę. Z tej całej różnorodności jedynie pszczoła miodna pozostaje pod opieką człowieka, zamieszkuje pasiekę i daje miód. Pozostałe gatunki to owady żyjące zarówno samotnie, jak i w społecznościach na terenach lasów, łąk i bagien. To właśnie one wymagają naszej większej atencji, skierowanej na ich ochronę.   Oprócz podziału gatunkowego, pszczoły różnią się między sobą w obrębie własnego roju. Wyróżniamy królową matkę, trutnia oraz robotnice, które posiadają różne przypisane sobie zadania. Królowa-matka już w parę dni po urodzeniu dokonuje przelotu godowego, podczas którego zostaje zapłodniona przez 10-30 trutni. Następnie udaje się do ula, gdzie jej zajęciem jest składanie jaj, przez nawet 5 lat. Trutnie natomiast to pszczoły, których jedynym zadaniem jest unasiennienie królowej. Po wszystkim biedny truteń umiera.   Pszczoły robotnice to źródło wszelkiej aktywności w roju. Są one odpowiedzialne za czyszczenie komórek, do których królowa składa jaja, pielęgnowanie larw, wypacanie wosku i budowa plastrów, odbieranie nektaru od robotnic-zbieraczek, stróżowanie u wejścia, wentylowanie ula oraz oczywiście zbieranie pokarmu (nektaru, pyłku) i wody. Każda robotnica odpowiada za swoje jedno przypisane zadanie, lecz może ona zostać oddelegowana wedle aktualnych potrzeb roju.

Dlaczego pszczołom się nie wiedzie?

Pszczoły to silne, uparte i pracowite owady, które świetnie opanowały życie w społeczności, o którą dbają z pełnym poświęceniem. Dlaczego zatem, pomimo swojemu niesamowitemu charakterowi oraz znaczeniu dla planety, w ostatnich latach coraz więcej słychać o ich malejącej populacji?   Główną przyczyną masowego wymierania pszczół jest powszechne i globalne użycie pestycydów w uprawie roślin. Środki chemiczne rozpylane na polach nie tylko zabijają szkodniki, lecz niestety także pożyteczne owady, takie jak właśnie pszczoły. Postępująca deforestacja natomiast zagraża wielu dziko żyjącym gatunkom, których naturalnym siedliskiem są lasy, a swoje pożywienie zdobywają na kwitnących drzewach.    Kolejnym zabójcą pszczół są patogeny, oraz ich łatwe rozprzestrzenianie się. Niestety dzięki powszechnemu użyciu antybiotyków w pszczelarstwie, owady przestały być naturalnie odporne na wiele patogenów. Choroby, które kiedyś nie zagrażałyby całej populacji, dziś trzebią roje. Do tego wiele pszczół jest niedożywionych, co spowodowane jest sztucznym dokarmianiem zimą oraz pożywieniem się nektarem jedynie z monokultur. Można pokusić się o stwierdzenie, że pszczoły niszczy to samo, co ludzi - uboga dieta. Zanieczyszczenie powietrza i postępująca urbanizacja także nie wpływają dobrze na populację pszczół, choć niestety nie tylko na nie.

Pomóżmy pszczołom

Oczywistym jest, że zarówno zmiany w globalnej hodowli pszczół i uprawy roślin, jak również walka z deforestacją i urbanizacją są niezbędne do ochrony tych owadów. Jednakże sami możemy zadbać o to, by w naszym otoczeniu było ich więcej i cieszyły nas swoją pracą i jej owocami.   Wszyscy posiadający ogrody czy mieszkający w miastach mogą zadziałać na lokalnym podwórku. Hotele dla owadów to jeden ze sposobów, by dać schronienie i wytchnienie pszczołom poszukującym pożywienia. Wystawienie poidełka także ułatwi im codzienność, szczególnie podczas ciepłych miesięcy. Jeśli mamy możliwość, posadźmy rośliny miododajne lub forsujmy ideę miejskich łąk. Sadząc drzewa razem z Posadzimy.pl pomożesz przywrócić równowagę środowisku, dając naturalne schronienie dla wielu dziko żyjących gatunków pszczół.   Dla wszystkich aktywnych społecznie i internetowo, polecamy działalność na rzecz ograniczenia użycia pestycydów w uprawach, oraz na rzecz promowania zrównoważonej hodowli pszczół bez użycia antybiotyków. Możemy się zaangażować poprzez organizacje takie jak Koalicja Żywa Ziemia, lub działając lokalne poprzez rozmowy z hodowcami, rolnikami i pszczelarzami.   Skoro jedna mała pszczoła ma taką moc, to wyobraźmy sobie ile możemy zdziałać razem!

Dysukusja

27875
posadzonych przez nas drzew